Historia nr 5 #projekt_tęcza

Kasia Z.​ Pobraliśmy się bardzo młodo - ja miałam 21 lat, mąż 22. Od razu wiedzieliśmy, że chcemy mieć dzieci. Nie chcieliśmy czekać, nie mieliśmy na co. Ale czekaliśmy - ponad rok. Kilkanaście razy, każdego miesiąca czekało nas rozczarowanie. Ciągle nie byłam w ciąży. Aż w końcu pewnego pięknego letniego dnia miesiączka zaczęła mi się spóźniać. Byliśmy zachwyceni! Szybko zrobiłam test - pozytywny. Obdzwoniliśmy rodzinę, umówiłam…

Czytaj dalej

Historia nr 4 #projekt_tęcza

Sylwia Maj, rok 2014. Pół roku po skończonych studiach i tyle samo w nowej pracy. Nagle okazało się, że miesiączka się spóźnia... Zrobiłam test i.. zaskoczenie. Nie było to zaplanowane, przecież jeszcze mieszkaliśmy na wynajmowanym mieszkaniu, dopiero wszystko zaczyna się układać, a tu taka zmiana! Po pierwszym szoku bardzo się ucieszyliśmy. Zachowując tę nowinę na razie tylko dla siebie, poszłam do lekarza. To co tam usłyszałam zbiło…

Czytaj dalej

Historia nr 3 #projekt_tęcza

Anna Gdy zobaczyłam  post Justyny, że poszukuje Kobiet po stracie, nie miałam obaw, a to dlatego, że kobiety o tym nie mówią - nawet miedzy sobą. Moja pierwsza ciąża zakończyła się poronieniem w 7 tygodniu. Dla jednych to nic, bo tam NIC nie było albo było małe . Dla mnie, kobiety, matki było - dziecko. Lekarz prowadzący w szóstym tygodniu na badaniu kontrolnym oznajmił,  że serca bicia nie słychać ale…

Czytaj dalej
  • 1
  • 2
Close Menu