Sesja Rodzinna / Lipnik

Za moim oknem szara chmura, więc wspomnieniami zapisanym w kadrach wracam do czerwca i tego słonecznego popołudnia... Cudne, ciepłe promienie słońce rzucało pewnego czerwcowego popołudnia w Beskidach... Pamiętam, że choć miałam długą drogę powrotną, minęła bardzo szybko. Tak pozytywnie wpłynęło na mnie to spotkanie....  Tę czerwcową sesję miałam zaplanowaną na 100%. Tak mi się wydawało... Bo kiedy w końcu dotarłam do Bielska i weszłam szlakiem…

Czytaj dalej
Close Menu